Pierwsze wzmianki dotyczące Bratoszewic
pochodzą z okresu 1341-1376 r. Początkowo miejscowość była
jakoby gniazdem rodzinnym Bratoszewskich herbu Prawdzic.
W XV w.
właścicielami była rodzina Oporowskich h. Sulima, a w
szczególności
jej gałąź goślubska.
W XVI w. Goślubscy obrali sobie
Bratoszewice za siedzibę rodzinną i odtąd
nazywali się Bratoszewskimi (herbu Sulima). Z początków XVII
w. pochodzą renesansowe płyty nagrobne w
bratoszewickim
kościele: Zofii i Doroty Bratoszewskich - jedyne,
jakie
pozostały po tej
rodzinie.
Pod koniec XVII w. notuje się związki z
Bratoszewicami
znanej rodziny Jaxów-Bykowskich h.
Gryf, która swe nazwisko wywodziła od rodowego gniazda
Byki pod Piotrkowem. Jednak
pod
elekcją Stanisława Augusta odnotowano podpisy: Kazimierza
Bratoszewskiego - chorążego i posła Ziemi Gostyńskiej,
oraz Jana Edmunda z
Bratoszewic
- stolnika gostyńskiego.
Następnymi znanymi właścicielami
Bratoszewic była rodzina Czarneckich. Z roku 1809 pochodzi płyta
nagrobna Ewy
Czarneckiej. Jej syn, Feliks, w 1792
r.
został sędzią ziemiańskim woj. kaliskiego, 15 lat później
sędzią apelacyjnym w Warszawie, a w r.
1830
senatorem wojewodą. Współczesny wykaz gruntów wsi i
folwarku
Bratoszewice podaje, że istniał "ogród włoski przy
stawie" i "ogród przy dworze". Dowodzi to, że
zaczątki parku w formie nieuporz
ądkowanej
mogą sięgać końca XVIII w
.
Wymieniony przy okazji dwór to być może ten sam obiekt, którego
niesygnowany projekt rozbudowy zachował się do dziś. Był to
budynek bardzo skromny, drewniany, wzniesiony na planie prostokąta,
dwutraktowy, symetryczny, z
wysuniętym
portykiem. Przykryty b
ył
czterospadowym dachem z lukarnami w szczytowych połaciach.
Po śmierci Feliksa Czarneckiego w
1842
r. dobra bratoszewickie otrzymał ich administrator -
Wincenty Topór Matuszewski, w 1852 r.
właścicielem klucza został Kazimierz Lem
ański.
Jego córka, Stefania, w
1885
r. wyszła za mąż za Wacława Rzewuskiego h. Krzywda i
tą
drogą majątek dostał się w ręce tej rodziny.
Prawo własności dóbr Bratoszewice Wacław
Rzewuski otrzymał formalnie w
1900 r
.
Zmarł w 1910 r. pozostawiając syna Kazimierza, który
przejął całość majątku
Bratoszewice rok później.
Nowy
właściciel był człowiekiem wykształconym, o szerokich
horyzontach. Wkrótce
rozpoczął on
budowę pałacu
- o
statecznie jednak prace wykończeniowe
zamknięto dopiero w roku 1927. Autorem projektu był znany
warszawski architekt Juliusz Nagórski (1887-1944), którego
z Kazimierzem Rzewuskim
łączyła
zażyła znajomość. Już w 1913 r. Nagórski
zaprojektował kaplicę grobową Rzewuskich na bratoszewickim
cmentarzu.
Po zbudowaniu pałacu Rzewuski nie zamieszkał
w nim jednak, traktując go raczej jako letnią rezydencję, sam
zaś zachował mieszkanie w Warszawie
.
Okres
ostatniego dziesięciolecia przed wybuchem II wojny światowej
charakteryzował się pogorszeniem sytuacji finansowej
Rzewuskiego i stopniowym uszczuplaniem dóbr,
co
wiązało się z dużymi wydatkami na podniesienie wydajności
gospodarstwa rolnego, a także próbami uprzemysłowienia majątku.
Zapewne nie bez znaczenia był też wielki kryzys światowy i ogólny
spadek koniunktury. W r.
1935
dobra miały być nawet licytowane, ale do przetargu nie doszło.
Po II wojnie światowej, w ramach reformy rolnej część
majątku rozparcelowano
,
pozostała część przeszła na własność Skarbu Państwa.
W oparciu o tereny uprawne stworzono PGR.
Pałac zmieniwszy właściciela i sposób użytkowania
ulegać zaczął powolnej dewastacji. W r.
1950
zaadaptowany został na Ośrodek Szkolenia Rolniczego. W r.
1958
otwarto Roczną Szkołę Rolniczo-Gospodarską dla Dziewcząt, a w r. 1962
Technikum Wodno-Melioracyjne.
W 1969 r.
obok głównej alei dojazdowej wybudowano nowy budynek szkolny,
zupełnie nie harmonizujący z pałacem i rozbijający spójność
kompozycyjną parku. Przy okazji zasypano
fragment stawu łącząc z lądem wyspę, na której w XVI w.
mógł znajdować się dwór na kopcu. W 1974 r.
nakryto przeszklonym dachem wewnętrzny
dziedziniec pałacowy. W r. 1978
mocno już zdewastowany obiekt wpisany został do rejestru zabytków.
W r. 1984 pożar poważnie
uszkodził dachy części południowo-zachodniej. Po pożarze pałac
przestał pełnić rolę internatu Zespołu Szkół Rolniczych,
a w r. 1988 rozpoczęto
jego remont, przerwany jednak dwa lata później z braku środków.
Obecnie obiekt nadal niszczeje, podobnie jak i jego bezpośrednie
otoczenie.